Za kuchenką i pod zlewem - miejsca, o których przypomina się dopiero przy awarii
Kuchnia jest pomieszczeniem, w którym spędza się najwięcej
czasu i które najrzadziej się sprawdza. Wszystko, co ważne,
znajduje się za sprzętem i w szafce pod zlewem, czyli w dwóch
miejscach, do których zagląda się przy generalnych porządkach
albo przy zalaniu.
Tymczasem właśnie tam znajdują się elementy z określonym
terminem przydatności. Nie psują się z hukiem, tylko po cichu
przestają spełniać swoje zadanie.
Element, który ma swoją datę
Kuchenka gazowa podłączona jest do instalacji elastycznym
przewodem, który pozwala odsunąć sprzęt przy sprzątaniu. To
element zużywalny, z datą ważności nadrukowaną przez producenta.
Termin ten nie jest formalnością. Materiał traci elastyczność,
twardnieje i przy pierwszym mocniejszym odsunięciu kuchenki pęka w
miejscu zagięcia. Wymiana kosztuje kilkadziesiąt złotych i zajmuje
kwadrans.
Sam wąż gazowy
do kuchenki dobiera się do rodzaju gazu, do długości
potrzebnej przy danym ustawieniu sprzętu i do typu zakończeń.
Przewód za krótki, naprężony przy odsunięciu, zużywa się dwa
razy szybciej.
Przy wymianie sprawdza się szczelność połączeń. Domowym
sposobem jest woda z mydłem naniesiona pędzelkiem na złącze:
pojawiające się pęcherzyki oznaczają nieszczelność. Zapach gazu
przy sprawnej instalacji nie powinien występować nigdy.
Porządek pod zlewem, o którym nikt nie myśli
Pod zlewem mieści się zwykle syfon, przyłącza wody, kosz na
odpady, przewody urządzeń i zapas środków czystości. Przy takim
zagęszczeniu każdy przeciek zauważa się dopiero wtedy, gdy woda
dojdzie do frontu szafki.
Dobrą praktyką jest wyłożenie dna szafki materiałem, który
nie wchłania wody, i pozostawienie wolnej przestrzeni wokół
syfonu. Kartony i reklamówki wypełniające dno maskują wyciek
przez tygodnie.
Drugą jest sprawdzenie połączeń raz na jakiś czas. Wystarczy
przesunąć ręką po rurach i po zaworach przy odkręconej wodzie,
bo wilgoć w miejscu złącza wyczuwa się wcześniej, niż pojawi
się kałuża.
Osobną sprawą jest sam sposób poprowadzenia przewodu. Nie
powinien być zagięty pod ostrym kątem, przetarty o krawędź
obudowy ani prowadzony za rozgrzaną ścianką piekarnika. Każda z
tych rzeczy skraca jego życie niezależnie od daty na etykiecie, a
przy sprzęcie wsuwanym w zabudowę zdarzają się wszystkie trzy
naraz.
Zawory, do których trzeba dosięgnąć
Przy urządzeniach podłączonych do wody znajdują się zawory
odcinające. Ich zadanie ujawnia się w jednej sytuacji: gdy pod
zlewem albo za pralką zaczyna lecieć woda i trzeba szybko zamknąć
dopływ.
Zawór, do którego trzeba sięgać po wysunięciu sprzętu, w
takim momencie jest bezużyteczny. Przy montażu warto więc
sprawdzić, czy da się go zamknąć jedną ręką, bez przesuwania
czegokolwiek.
Osobną kwestią jest zawór główny w mieszkaniu. Warto
wiedzieć, gdzie się znajduje, i raz w roku sprawdzić, czy daje się zakręcić. Zawór nieruszany od dziesięciu
lat często zapiecze się w pozycji otwartej.
Kolejność prac przy remoncie
Przy remoncie kuchni albo łazienki kolejność prac decyduje o
tym, ile poprawek trzeba będzie zrobić. Najpierw ustala się
rozmieszczenie sprzętu, potem prowadzi instalacje, a dopiero na
końcu wykańcza ściany.
Najczęstszy błąd polega na odwrotnej kolejności: instalacje
prowadzi się według starego układu, a sprzęt dobiera później.
Zmywarka w innym miejscu niż przewidziano oznacza wtedy przedłużacze
węży i przejściówki.
Drugim błędem jest pominięcie próby szczelności przed
zabudową. Sprawdzenie połączeń przy odkrytych rurach zajmuje
godzinę, a znalezienie przecieku pod gotową zabudową oznacza jej
demontaż.
Trzecim typowym błędem jest brak dostępu serwisowego do syfonu.
Zabudowa, w której trzeba rozkręcić połowę kuchni, żeby dojść
do odpływu, prędzej czy później stanie się problemem, bo syfon
czyści się co kilka lat niezależnie od tego, jak starannie
wykonano instalację. Przy zabudowie na wymiar warto przewidzieć
wyjmowany panel albo szufladę, którą da się wysunąć w całości.
Wentylacja i to, co dzieje się w zabudowie
Urządzenia zabudowane w szafkach wydzielają ciepło i wilgoć.
Pralka, zmywarka i lodówka wciśnięte w szczelny słupek pracują w
wyższej temperaturze, co skraca życie ich elektroniki.
Otwory wentylacyjne w cokole albo w tylnej ściance rozwiązują
to bez straty dla wyglądu. Przy lodówkach producenci podają
wymagane prześwity i warto je sprawdzić przed zamówieniem
zabudowy.
W kuchni z gazem dochodzi jeszcze jedna sprawa: nawiew powietrza.
Szczelne okna bez nawiewników oznaczają, że przy palniku i przy
włączonym okapie powietrze nie ma skąd napływać, a to wpływa na
spalanie.
Kompletowanie i zakup
Przy kompletowaniu liczą się długości przewodów z zapasem
pozwalającym wysunąć sprzęt, średnice przyłączy, liczba
króćców w syfonie i rodzaj zakończeń przy przewodach gazowych.
Warto mieć na zapleczu kilka uszczelek i jeden zapasowy wężyk
przyłączeniowy. To elementy za kilkanaście złotych, a ich brak w
sobotę oznacza zakręconą wodę do poniedziałku.
Asortyment armatury, przewodów i akcesoriów z podanymi
długościami oraz zakończeniami prowadzi hurtownia
instalacyjna Onninen. Karty produktów znajdziesz na
www.onninen.pl.





![[obraz_1]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQuZV9K8Ir8mdhgUmZ5qbFHgeWd87evjEgiRr5El9CZxCKEPSIFrz8LHC7ghiKk5VgIvx4zfMcYP7c8obLLwtt52-qc4esJhmQiSKgmxWYRNQCfAGuFPNFFzNgqzkUBxmxBwMGkDmKOuj5iDr1sIzcDx4YbiHjQRkb18tRVEzgYOP_V4fcHnWP5bQ7XpY/w400-h266-rw/obraz_1.png)
![[obraz_2]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEig9AudGDULKlugvfsiQFOmc9Wmfp4sC9R1W0kuE-Prd5D2tT3GjhoRpnhAL6kOajbcNqXgQQzkJhjggjl0LTgIuGIJ-iFkjoAb0DUgV3Ib8JnUBbx167ejmlVGos0ciw0cL99ITnO8_meNC07OH6lihOwfUjZ0SwF3SJ4k4fKtBoC4kmj1G6G_XFL1lt4/w400-h266-rw/obraz_2.png)
![[obraz_3]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg6x6fs0JpvTmLuTrzybs6U36EPn5p0NSdxJKkszN5h74Z6mCulPHy3-T-ZUeNnai_FJ4KUECoShgH5aJ4goE_gNlAdGiUaf_QUT6yDFRHaJIiMeFKX1Izm67ymJrHC0kPSn1h_02-GoY1QnoY7BivfpMPX8vGMkQDX9QdKJw7dNY1WYVpLsFVmJHudCsY/w400-h266-rw/obraz_3.png)

























