Witajcie po przerwie, są wakacje więc pozwoliłam sobie trochę zniknąć, ale już powoli się pojawiam ;) Chociaż znowu są upały których nie znoszę to postanowiłam wcześniej spróbować upiec drożdżowe w Airfryjerze i powiem że wyszło, mięciutkie jak gąbeczka, wilgotne i naprawdę bardzo smaczne. do tej pory piekłam go już trzy razy i nawet lepiej nam smakowało niż to z piekarnika. Także upieczcie, spróbujcie i może tez się zakochacie w drożdżówce z tego jakże przydatnego urządzenia ;)
Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
- 100 g mąki pszennej typ 550
- 12 g świeżych drożdży
- 1/5 szkl cukru (szklanka o pojemności 200 ml)
- 1 jajko kl M
- 90 ml ciepłego mleka
- 20 g roztopionego masła
- kilka kropel esencji waniliowej
- ewentualnie 2-3 łyżki drobnych owoców (jagód, borówek czy porzeczek lub drobniej pokrojonych truskawek)
- kruszonka na wierzch z tego przepisu ->Klik Tutaj <-
1. Zagniatamy kruszonkę i chowamy do zamrażalki.
2. Z ciepłego mleka, z 1 łyżki cukru i drożdży tworzymy zaczyn i odstawiamy do wyrośnięcia.
3.
Mąkę, jajko, pozostały cukier oraz esencję waniliową umieszczamy w
misce. Dodajemy do tego wyrośnięty zaczyn i zaczynamy wyrabiać ciasto,
podczas wyrabiania dolewamy masło.
Gotowe ciasto odstawiamy na 40-60 minut do podrośnięcia.
4. Po wyrośnięciu odgazowujemy ciasto mieszając, następnie wykładamy do blaszki wyłożonej tak do połowy papierem do pieczenia (tak aby papier nie wystawał poza ranty blaszki, aby się nie zapalił)
5. Następnie posypujemy owocami jeśli mamy, kruszonką i odstawiamy na około 15 minut do takiego lekkiego podrośnięcia.
6. Po tym czasie wstawiamy do airfrayera na 50-60 stopni na 10 minut.























.png)









