wtorek, 5 stycznia 2016

Żółte kotlety z kaszy jaglanej

Żółciutkie placuszki bez dodatku mięsa za to z dodatkiem kurkumy która nadała im pięknego słonecznego kolorku, który przywołuje mi na myśl ciepłe letnie dni :)








Składniki na 10-12 kotlecików
1/2 szkl suchej kaszy jaglanej + od 1 i 1/2 do 2,5 szkl wody
1 łyżka masła
sól
szczypta kurkumy
szczypta słodkiej papryki
1 jajko
natka pietruszki
4-5 łyżek maki kukurydzianej bądź tortowej
1/2 główki cebuli pokrojonej w drobna kosteczkę i zeszklonej na oleju
bułka tarta do obtaczania ( morze ale nie musi być )
pieprz


1. Kasze płuczemy w wodzie dotąd aż woda będzie czysta. Przelewamy wrzątkiem na sicie. Gotujemy w garnku z łyżką masła i odrobina soli przez około 18-20 min.
2. Wystudzona kaszę mieszamy z przyprawami oraz usmażoną cebulką, dodajemy 1 całe jajko oraz mąkę. Mieszamy - jeśli konsystencja będzie zbyt rzadka to dosypujemy jeszcze z jedna łyżkę mąki.
3. Kiedy mamy już odpowiednio przyprawiona kaszę, rozgrzewamy olej i formujemy kotleciki ( ja pera kotlecików obtoczyłam w bułce natomiast resztę wykładałam łyżka od razu na rozgrzany tłuszcz).


Smażymy na rumiano z każdej strony podajemy z surówką bądź sosem lub same :) Smacznego !



Niskokaloryczny styczeń 2016

7 komentarzy:

  1. Wydają się świetne dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że tak :) Powinny dzieciakom smakować ;)

      Usuń
  2. Wspaniałe placuszki. Lubię kaszę jaglaną :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. O takie placuszki chętnie robimy :) Bardzo smacznie wyglądają i na pewno są boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka dokładnie powinna być konsystencja ciasta. Pisze Pani "obtoczyłam w bułce tartej". Czy to znaczy że mają się "lepić" jak mielone na przykład:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja zależy od kaszy, pierwszy raz gdy je robiłam była bardzo zwarta niezbyt lepka i łatwo było je obtoczyć, natomiast ostatnim razem były bardzo lepkie i ciężko było mi je obtoczyć chociaż jak widać udało mi się i dlatego w przepisie napisałam że można tez bez obtaczania jeśli jest to nie możliwe z powodu konsystencji :)

      Usuń
    2. A no to wszystko jasne. Wczoraj wypróbowałam przepis, w konsystencji placuszki wyszły lepkie i ciężko było podejść z bułką tartą ale ogólnie super! Zjedzone i zaakceptowane przez 5 - latka :):), ja byłam zaskoczona oryginalnym smakiem, dużo dała też cebulka. Ogólnie polecam wszystkim - pycha!

      Usuń

Dziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.