poniedziałek, 12 czerwca 2017

Zielone Kotleciki Z Brokuła I Wczorajszych Ziemniaków

Co tu dużo pisać, resztkowe kotleciki z ziemniaków które zostały z obiadu i połowy drzewka brokułowego, a wyszły tak smaczne, że będę od teraz robić je częściej ;)
















Składniki na około 9-10 kotlecików:

  • około 400 g ugotowanych, wystudzonych i przeciśniętych przez praskę ziemniaczków (mogą być wczorajsze tzn. jeśli na obiad za dużo ugotowaliśmy to utłuczone i przestudzone ziemniaczki chowamy do woreczka/ków i tak przechowujemy w lodówce do 3 dni)
  • 1 małe jajko
  • 1/2 drzewka brokułowego
  • 1/3 szkl mąki pszennej
  • 1/2 główki cebuli
  • ewentualnie 1 łyżeczka posiekanego kopru
  • sól, pieprz oraz mąką do obtoczenia kotletów
1. Ziemniaki przekładamy do miski, jeśli są wczorajsze to przegniatamy przez praskę lub od nowa ugniatamy tłuczkiem.
2. Brokuł gotujemy tak aby był miękki. Po ugotowaniu studzimy.
3. Cebulkę kroimy w kosteczkę i szklimy/dusimy tak aby też była miękka.
4. Do ziemniaków dodajemy, cebulkę, jajko, brokuł którego możemy wcześniej pokroić na mniejsze kawałki, mąkę, ewent. koperek oraz sól i pieprz. Całość mieszamy dokładnie lub ugniatamy jeśli chcemy aby kotleciki maiły konsystencję puree.
5. Z gotowej masy (masa jest dość kleista) staramy się formować kotlety które obtaczamy w mące i od razu kładziemy na rozgrzany tłuszcz. Smażymy z obu stron do zrumienienia. Podajemy je z kaszą,  sosem i/lub świeżą sałatką. Smacznego !


16 komentarzy:

  1. U mnie też resztki obiadowe nigdy się nie marnują!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne kotleciki :) Zjadłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczne! Ten zielony kolor nie jest taki typowy sra... nieprzyjemny :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne wege kotlety - w sam raz dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Oj tak dla wszystkich wegeżerców ;)

      Usuń
  5. Muszę spróbować tych kotlecików, wyglądają mega apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, na prawdę są bardzo smaczne :D

      Usuń
  6. Świetny sposób na wykorzystanie nadmiaru ziemniaków. I do tego pyszny -:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak zjadłabym gdyby ktoś jurto zaprosił mnie na takie kotleciki...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.