Dania bezmięsne Placuszki

Placki Irlandzkie

00:01:00Iwona T.

Myślałam, że uda mi się uchronić przed choróbskiem, ale niestety nie udało się. Trzeba było odleżeć swoje pod kocykiem i wykurować się. Najgorszy w tym chorowaniu było brak apetytu, który i tak do końca jeszcze w pełni mi nie powrócił, mąż już szybciej wrócił do pełni sprawności i to dla niego przygotowałam te fajne placuszki. Zjadłam dwa i naprawdę mi smakowały, więc wkrótce na pewno zrobię dwie duże porcje tych placuszków :)
Placki przygotowuje się prawie identycznie jak ziemniaczane, jedyna różnicą jest dodatek gotowanych ziemniaków których zawsze, ale to zawsze zostają mi z obiadu, a w ten, smaczny sposób zużywam je i nic się nie marnuje :)














Składniki na około 10-12 placków:

  • 4 średniej wielkości surowe ziemniaki
  • około 3/4 szkl puree ziemniaczanego (najlepiej wczorajszego)
  • około 4 łyżki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 łyżka startej cebuli
  • sól, pieprz do smaku
  • olej do smażenia 
1. Surowe ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce na grubych oczkach.
Do surowych, startych ziemniaków dodajemy puree ziemniaczane, jajko, mąkę, starta cebulę oraz przyprawy. Mieszamy całość do połączenia się.
2. Rozgrzewamy patelnię z olejem. Na rozgrzana patelnie wykładamy porcję masy i smażymy na rumiano z każdej strony (podobnie jak ziemniaczane placki)


Gotowe odsączamy na papierowym ręczniku. 
Zajadamy z czym kto lubi. Ja wybrałam ketchup, a mąż kwaśną śmietanę. Smacznego !!


You Might Also Like

21 komentarze

  1. Iwonko super placuszki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat niedawno robiłam placki ziemniaczane, ale w takim wydaniu jeszcze placków nie widziałam. Muszę spróbować, bo ładnie wyglądają. Są bardziej złociste niż zwykłe placki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bardzo złociste wyszły :D

      Usuń
  3. Bardzo apetyczne placki :) życzę zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne i do wypróbowania:)
    ja jeszcze lubię z kapustą kiszoną;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i polecam :) Z kapustą kiszoną też muszę spróbować bo jakoś teraz mam smaki na kwaśne po tej chorobie :D

      Usuń
  5. Robię bardzo podobne placuszki. Czasem dorzucam do nich także inne resztkowe warzywa, np. kawałek startego selera lub marchewki. I nic się nie marnuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak robię, marchewka, seler i pietruszka to stała pozycja w plackach zwłaszcza ziemniaczanych :D

      Usuń
  6. Świetne placuszki :) muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nas choróbsko też dopadło ale już mija :) Placuszki wyglądają apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i również zdrówka Wam życze :D

      Usuń
  8. A czemu one są irlandzkie? Jakoś tak bardzo polskie... Niezależnie od narodowości wyglądają super, pomysł na obiadek na dzisiaj, dziękuję. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam. Użyłam do nich gotowego pure ziemniaczanego i dałam go trochę więcej bo tak mi wyszło :-)) Bardzo dobre i szybciutkie do zrobienia. Bardziej pulchne i delikatniejsze od naszych. Super przepis . Polecam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że smakowały i pozdrawiam :D

      Usuń

Dziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.

Formularz kontaktowy