poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Buraczki Zasmażane Do Obiadu

Uwielbiam te buraczki i nawet zajadam je z domowa wędlinką  <-- klik bo tak mi smakują :)
Niestety mój stary aparat nie potrafił oddać wam tego pięknego buraczanego kolorku, wyszedł nieco blady no, ale cóż... musicie uwierzyć na słowo :)













Składniki

  • 4 średnie buraczki
  • 1 średnia marchew (nie konieczna)
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka masła
  • 1-2 łyżeczki cukru (zależy czy mamy buraczki słodkie)
  • 1/2 łyżki mąki
  • sól, pieprz do smaku

1. Buraczki o raz marchew myjemy i przekładamy do garnka. Zalewamy woda i gotujemy na malutkim ogniu w skórkach do miękkości ( u mnie trwało to koło 2 godz. ).
2. Po tym czasie studzimy, obieramy i ścieramy buraczki wraz z marchewką na średnich bądź najmniejszych oczkach ( ja lubię taką ciapkę więc trę na najmniejszych ).
3. Następnie doprawiam buraczki solą, pieprzem, sokiem z cytryny, ewentualnie cukrem jeśli są nam za mało słodkie.
4. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę, podsmażamy chwilkę. Dodajemy następnie buraczki i całość chwilkę smażymy mieszając cały czas aby się nie przypaliły.
Buraczki podajemy jeszcze ciepłe. Smacznego !


15 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie buraczki, chociaż przyznam się szczerze nie pamiętam kiedy je robiłam. Dziś częstuję się Twoimi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie wyglądają :) Idealny dodatek do obiadku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam i dość często je robię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie :) bo buraczki takie zdrowe są a niestety nie wszyscy je lubią :)

      Usuń
  4. Takie buraczki, ziemniaki i już mam pyszny obiad:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Iwonko bardzo chętnie wproszę się do Ciebie na obiadek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam...przygotuje wtedy więcej :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Zgadza się ..zaraz po marchewce z groszkiem ;)

      Usuń
  7. Pyszny dodatek do obiadu, piękny kolor i świetny smak :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.