niedziela, 10 stycznia 2016

Faworki Pieczone

Pyszny chruścik z piekarnika, a smakuje jak ten z tłuszczu !
 


















Składniki na 2 blachy :

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • 3 kopiaste łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • aromat waniliowy
  • 50 gramów stopionego, schłodzonego masła
  • 2-3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania po wierzchu






1. Zagniatam ciasto  z podanych składników.
2. Następnie schładzam je w lodowce przez około jedną godzinę.
3. Po tym czasie wyjmuje ciasto na stolnicę i uderzam w nie przez
około 10 min tłuczkiem do mięsa lub wałkiem. Można także przepościć ciasto przez maszynkę aby je odpowiednio napowietrzyć.

Gdy po przekrojeniu ciasta na pół zobaczę małe pęcherzyki powietrza to znaczy że ciasto
wystarczająco się napowietrzyło. Starałam się żeby były widoczne pęcherzyki powietrza na zdjęciach ;)


4. Następnie już krotko zarabiam ciasto i wałkuje na grubość 2mm.


5. Wycinam paseczki, przeplatam i układam na blaszce do pieczenia.
Piekę w 180 stopniach przez 10 min. Wyjmuje i posypuje cukrem pudrem. Ja piekłam z podwójnej porcji, jedne mniejsze a drugie większe faworki co widać na zdjęciach :)
Smacznego !!!


Źródło tutaj


Niskokaloryczny styczeń 2016

16 komentarzy:

  1. Zdrowsze bo bez grama tłuszczu, pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Można zajadać bez wyrzutów sumienia ;)

      Usuń
  2. Pieczonych jeszcze nie robiłam, z chęcią wypróbuję tą wersję :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takich faworków nigdy nie jadłyśmy. Nasza babcia robi drożdżowe i smaży jak pączki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a ja drożdżowych nie jadłam jeszcze :)

      Usuń
  4. Z piekarnika jeszcze nie jadłam, ale faworki to wspaniały smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna propozycja na zdrowszą wersję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.