piątek, 9 września 2016

Nalewka Z Winogron Ogrodowych Czerwonych

Winogrona to bardzo zdrowe owoce, pomagają nam zwalczać wiele chorób np. zapobiegają miażdżycy, obniżają ciśnienie krwi a nawet pomagają w zwalczaniu komórek nowotworowych.
Najwartościowsze są winogrona ciemnofioletowe i z takich właśnie powstały u mnie sok i nalewka, którymi zamierzam delektować się w zimne wieczory :)















Składniki
2 kg winogron czerwonych
1/2 szkl cukru
2 szkl wody
sok z jednej cytryny
3 goździki
2 cm laski cynamonu
3 łyżeczki cukru waniliowego
0,7 litra wódki






1. Pierwsza część jest jak byśmy sok robili na zimę.
Winogrona myjemy, przebieramy i przekładamy do garnka.Zalewamy wodą, zasypujemy cukrem i dość mocno ugniatamy tłuczkiem do ziemniaków aby owoce puściły sok. Następnie zagotowujemy sok pamiętają o tym aby zebrać szumowiny ! i gotujemy przez około 30 min na średnim ogniu. Gotowy sok przecedzamy przez gęste sitko, a pozostałości po owocach jeszcze raz ugniatamy aby wydobyć resztki soku. Również przecedzamy przez sitko.


2. Po ostygnięciu wywaru/soku dodajemy, sok z jednej cytryny, goździki, kawałek laski cynamonu oraz cukier waniliowy.

Gotujemy całość około 20 minut na tak zwanym pyrkającym ogniu ;) Od czasu do czasu mieszając.
Zostawiamy do ostygnięcia, a następnie wkładamy do lodówki.
3. W drugim dniu znów gotujemy przez około 15-20 min na małym ogniu pod przykryciem.
Odstawiamy do ostygnięcia.
4. Gdy 'wywar" będzie już przestudzony to filtrujemy go przez gazę -dwukrotnie lub według własnego sposobu tak aby nalewka była klarowna.
5. Do naczynia z przefiltrowanym sokiem, dodajemy wódkę i mieszamy dokładnie całość.
Ps. Rączki które widać na drugim zdjęciu to pomoc mojego kochanego męża ;)
Przelewamy do butelek i odstawiamy na 2-3 tygodnie aby wszystko się dobrze ze sobą przegryzło (chociaż jest już od razu bardzo smaczna i kusząca aby się jej napić ;)






12 komentarzy:

  1. moja ciocia taką robi, naprawdę dobre to jest:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Goździki i cynamon z winogronami a do tego procenty, u mnie by nie polezakowalo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda ciężko z po leżakowaniem ...;)

      Usuń
  3. Takie nalewki kojarzą nam się tylko z dziadkiem :P Ale ma bana na alkohol więc już naleweczki nie widać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, ale to dla dziadka zdrowia ;)

      Usuń
  4. Mam pytanie czy zamiast wyciskać owoce można na garnku sokowniku przepuścić owoce i jak dalej postępować? Bo ja tak właśnie zrobiłam?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.