sobota, 7 listopada 2015

Kokosanki maślane

Delikatne puszyste, chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku - kokosanki maślane. Nieziemsko dobre ciasteczka które znikają z pojemniczka w ekspresowym tempie. Jeśli macie zamrożone białka, lub pozostały wam świeże białka z jakiś innych wypieków, bądź dań to upieczcie sobie z nich kokosanki. Szybko się je robi więc w kilka chwil te pachnące wręcz obłędnie kokosanki możecie mieć u siebie na stole :)



Składniki na jedną blachę ciastek

  • 50 g masła
  • 2-3 białka + szczypta soli
  • 1/2 szkl cukru
  • 200 g kokosu
  • 2 łyżeczki budyniu waniliowego bez cukru




1. Masło przekładamy do rondelka, rozpuszczamy i studzimy.
2. Ubijamy białka na sztywna piane, dodając pod koniec cukier oraz 2 łyżeczki budyniu.
3. Do rozt. i ostudz. masła przekładamy nasze wiórki kokosowe, dokładnie mieszamy. Jeśli ta masa będzie się nam wydawać za sucha możemy dodać 2 łyżki mleka.
4. Teraz przekładamy masę kokosową do białek i delikatnie mieszamy. Wykładamy łyżką na papier do pieczenia wysmarowany masłem tworząc ciasteczka.


Pieczemy w 180 stop przez 15 min.
Jak widać mój ukochany piekarnik trochę przypalił mi ciastka chociaż zmniejszyłam temp. pieczenia ;)





9 komentarzy:

  1. Kochamy kokos i kokosanki oczywiście też darzymy miłością :D
    Masło na pewno podkreśla ich smak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Bez masełka to nie to samo :-)

      Usuń
  2. Kokosanki te są przepyszne!!! Robiłam je z odrobinę innego przepisu (zamiast niesłodkiego budyniu mąka ziemniaczana a wiórki poszły do gorącego masła---- taka delikatna różnica ;) ) Ja piekłam w 150 stopniach 13min bo też w wyższej temperaturze się przypalały. Mój mąż pokochał je!!!! Ja też!!!! Są pyszne i proste w przygotowaniu!!! Polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moim piekarnikiem gazowym to zawsze jest trochę zabawy ;) Kokosanki u nas teraz też są nr. 1 :)

      Usuń
  3. Ja też kocham te ciasteczka! Robię trochę inaczej, ale efekt chyba jest ten sam- chrupiace z zewnątrz i wilgotne w środku- mniam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też kocham te ciasteczka! Robię trochę inaczej, ale efekt chyba jest ten sam- chrupiace z zewnątrz i wilgotne w środku- mniam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ciacha :)
    http://monikawkuchnifika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.