Gniazdka z Airfryara
Tłusty czwartek a mnie dopadło choróbsko i siedzę i piszę teraz post z gorączką która nie chce spaść 💁no nic walczymy na razie domowymi sposobami.
W każdym razie wracając do przepisu jest on prosty a nie trzeba przy tym odpalać piekarnika. Dla mnie nie różnią się za bardzo od tych z piekarnika (kliknijcie sprawdzić ten przepis), jedyna różnica to chyba wielkość i może są bardziej chrupiące.
Zapraszam po przepis :)
Składniki na około 10 gniazdek:
- 50 ml wody
- 50 ml mleka
- 25 g masła
- 1i1/2 łyżeczki cukru waniliowego
- 1 całe jajko kl M i 3/4 drugiego jajka ( czasami może pójść całe a czasami tylko pół)
- szczypta soli
- 60 g mąki pszennej tortowej
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
lukier cytrynowy:
- około 150 g cukru pudru
- 2 łyżki soku z cytryny
1. W garnku zagotowujemy wodę z mlekiem, cukrem i masłem.
Ciasto jest gotowe gdy jest szkliste i odchodzi od ścianek garnka.
gotowe ciasto odstawiamy do przestygnięcia aby to przyspieszyć wystarczy wstawić garnek na 10 minut do zimnej wody (ciasto nie musi być całkowicie wystudzone).
3. Po tym czasie zaczynamy dodawać do ciasta po jednym jajku i miksować po każdym dodaniu.gotowe ciasto odstawiamy do przestygnięcia aby to przyspieszyć wystarczy wstawić garnek na 10 minut do zimnej wody (ciasto nie musi być całkowicie wystudzone).
Po dodaniu połowy drugiego jajka sprawdzamy czy ciasto rozciągać się pomiędzy palcami.
4. Przekładamy ciasto do worka cukierniczego z tylką i na 4 kwadracikach wyciskamy kółka. Następnie przekładamy je do kosza airfryara.
Pieczemy w 200 stop przez około 11 minut.
3 minuty przed końcem przekręcamy na drugą stronę gniazdka.
5. Kiedy gniazdka ostygną smarujemy je lukrem. Jeśli w domu mamy suche powietrze to nie przykrywamy gniazdek niczym zostawiamy je na talerzu/paterce nie staną się w tedy gumowe.













21 comments
Ale super przepis! Nie wiedziałam że w tym małym sprzęcie można robić takie cuda 😁 jestem szczęśliwą posiadaczką takiej frytkownicy i bardzo chętnie wypróbuję twój przepis ❤️
OdpowiedzUsuńPolecam Ci serdecznie :)
UsuńPrzede wszystkim dużo zdrowia, tym bardziej podziwiam, że mimo gorączki znalazłaś siłę, żeby przygotować tak dopracowany wpis. Przepis brzmi naprawdę zachęcająco, zwłaszcza że jest prosty i nie wymaga piekarnika. Bardzo lubię takie rozwiązania, kiedy można zrobić coś pysznego bez większego wysiłku 🙂 Mam nadzieję, że szybko poczujesz się lepiej, a domowe wypieki będą już tylko przyjemnością, a nie „walką”. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuje ślicznie, no koniecznie chciałam aby jeszcze ktoś skorzystał z przepisu na tłusty czwartek ^_^ a grypa niestety mnie dopadła i swoje musiałam przeleżeć, ale już jest lepiej :)
UsuńOjej, strasznie współczuję tej gorączki. Mam nadzieję, że domowe sposoby w końcu przyniosą ulgę i szybko wrócisz do pełni sił!
OdpowiedzUsuńA co do gniazdek – brzmią absolutnie przepysznie. Super, że można je zrobić bez piekarnika, bo airfryer naprawdę ułatwia życie, a chrupkość i rozmiar sprawiają, że pewnie znikają w oka mgnieniu 😋. Lukier cytrynowy dopełnia całości, uwielbiam takie połączenie słodko-kwaśne.
Trzymam kciuki, żeby zdrowie wróciło szybko i żebyś w końcu mogła w pełni cieszyć się Tłustym Czwartkiem… z gniazdkami w ręku, oczywiście!
Tak nie do końca się udało domowymi sposobami bo temperatura była bardzo wysoka no i swoje musiałam odleżeć w łóżko, na szczęście już jest lepiej i tylko apetytu brak..Gniazdka te są naprawdę pyszne także polecam bo nie tuczą ;) Dziękuje jeszcze raz za życzenia zdrowia :D
UsuńGniazdka? Ja to znam pod nazwą oponki ;) Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Oponki czy gniazdka ważne że smak jest ten sam :D
UsuńAj weź, narobiłaś mi ogromnego apetytu, a nie mam tego wynalazku :)
OdpowiedzUsuń:D spokojnie mam też ten sam przepis tylko na piekarnik elektryczny ;)
UsuńMam piekarnik elektryczny, zastanawiam się nad kuchnią indukcyjną :)
Usuńzdrówka! ale super gniazdka!
OdpowiedzUsuńDziękuje ! :D
UsuńAle pysznie. Zdrowia! :)
OdpowiedzUsuńDziękuje ^_^
UsuńIwonko! Jesteś genialna! Świetny pomysł na lżejszą wersję tej pyszoty. I jak pięknie wyglądają! Mam nadzieję że już Ci lepiej? Dużo zdrowia i wszystkiego dobrego 😘
OdpowiedzUsuńDziękuje Ci kochana :* No niestety grypa to była, męża też tym uraczyłam także razem w tym byliśmy :D Ale już jest ok, kaszel tylko został :)
UsuńPysznie wyglądają te gniazdka.
OdpowiedzUsuńDziękuje :D
UsuńMuszę w końcu kupić air fryera :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! 🤗
Angelika
Polecam Ci serdecznie, oszczędność prądu i czasu :)
UsuńDziękuję, że zajrzałeś na mojego bloga. Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie komentarz.